Po trzech przesiadkach w końcu dotarliśmy pociągiem do Grindelwald, turystycznej miejscowości położonej na wysokości 1.034 m n.p.m. w kantonie Bern. Pierwsze skojarzenie miałam z Zermatt, może z uwagi na ilość turystów z Azji. Miejsce to przyciąga bowiem z wielu powodów. Jednym z nich jest platforma widokowa First Cliff Walk by Tissot.
Przyjemna jazda do Grindelwald First
Żeby dotrzeć do platformy, należy jechać kolejką górską do Grindelwald First. Sama przejażdżka niewielką gondolą, trwająca ok. 25 minut, sprawiła nam wiele przyjemności. Widoki bowiem zapierały dech w piersiach. Górska panorama z wieloma szczytami powyżej 3.000 m n.p.m. robi ogromne wrażenie. Wśród nich znajduje się słynny, zwłaszcza w gronie wspinaczy, szczyt Eiger o wysokości 3.970 m n.p.m., który wraz z Mönch i Jungfrau tworzy trio (Dreigestirn) wielkich szczytów w północnej części berneńskiego Oberlandu.
Mroczne oblicze góry Eiger
Północna ściana góry Eiger znana jest pod kilkoma nazwami: Eigerwand, Nordwand lub Mordwand (Mordercza Ściana). Ta ostatnia nazwa wzięła się od tego, że wielu wspinaczy zginęło przy próbie jej zdobycia (ponad 70 osób). Liczy ona 1.800 metrów wysokości i jest najwyższa, spośród stromych ścian, w Alpach i Europie. W ramach ciekawostki dodam, że w 1973 roku północną ścianę Eiger jako pierwsze w zespole kobiecym zdobyły Wanda Rutkiewicz, Danuta Wach i Stefania Egierszdorff.
Platforma widokowa “First Cliff Walk by Tissot”
Po dotarciu na górę ruszyliśmy prosto na platformę widokową First Cliff Walk by Tissot. Niestety nie weszliśmy na jej najbardziej wysuniętą część (45 m od skały), ponieważ kolejka czekających była zbyt długa. Natomiast nacieszyliśmy się widokami do woli spacerując po dość wąskiej, metalowej konstrukcji przymocowanej do skał. Wspaniałe doznanie! Gorąco polecam. Nawet tłumy turystów mi nie przeszkadzały. Pogoda też miała w tym przypadku duże znaczenie. Dzięki doskonałej widoczności, nie straciliśmy nic z rewelacyjnych widoków.
Parę słów o trasie
Szlak nie wymaga specjalnej kondycji. Prowadzi przez zielone, ukwiecone łąki alpejskie. Dla żądnych przygód pewnie będzie zbyt sielsko. Jednak widok na pokryte śniegiem i lodem szczyty jest niesamowity. Wśród nich między innymi Wetterhorn (3.692 m n.p.m.), Schreckhorn (4.078 m n.p.m.), Wellhorn (3.191 m n.p.m.) i Finsteraarhorn (4.274 m n.p.m.).
Do tego jeszcze górskie jezioro Bachalpsee, które jest krystalicznie czyste, lodowate i przepięknie położone. Ciężko to opisać słowami. Najlepiej zobaczyć na własne oczy.
Droga powrotna prowadzi w dół do Grindelwald. Po drodze mija się przystanek autobusowy, który znajduje się na wysokości 1.918 m n.p.m. Nadmienię, że nigdzie indziej nie widziałam przystanku autobusowego na takiej wysokości. Niemniej jednak, ja bym nie czekała na autobus, bo rozkład jazdy był dość pusty.
Na koniec dodam, że przy przystanku znajduje się restauracja Waldspitz.