Wasserflue to góra w Jurze Szwajcarskiej o wysokości 866 m n.p.m. Powiecie zapewne, że to mikrus. Lecz trzeba przyznać, że jak na kanton Aargau, to całkiem przyzwoite wzniesienie.
Znany punkt widokowy
Jest to też znany punkt widokowy, z którego rozpościera się fantastyczna panorama. W zasięgu wzroku są między innymi masyw Alpstein, Glarner i Szwarzwald.
Łatwo namierzyć tę zalesioną górę, a to dzięki 112-metrowej wieży nadawczej, która znajduje się na tym wzniesieniu i wystaje wysoko ponad korony drzew.
Start w Küttigen Kreuz
Wędrówkę do Wasserflue rozpoczęłam z przystanku autobusowego Küttigen Kreuz. Wybrałam ten punkt, ponieważ z dworca kolejowego w Aarau jadą tam trzy autobusy.
Można oczywiście podjechać jeszcze wyżej do przystanku Küttigen Fischbach i tym samym ominąć nieco głośny odcinek przy jezdni.
Trzeba jednak liczyć się z tym, że dojeżdża tutaj tylko jeden autobus (nr 136). Na trasie jest również parking przy stacji Bänkerjoch.
Sielskie klimaty
Szlak prowadzi w dużej mierze przez las. W okresie wiosenno – letnim mija się również pola ze świeżo skoszoną trawą i dojrzewającym zbożem.
Nieopodal na łąkach pasą się owce. A w oddali widać bujnie porośnięte wzgórza. Jest bardzo sielsko i przyjemnie.
Alpenzeiger – kolejny punkt widokowy
Przy stacji Alpenzeiger znajduje się jeszcze jeden punkt widokowy z fantastyczną panoramą miasta Aarau.
Na ostatnim odcinku trasy, wkraczając już na ulice Aarau, przechodzi się przez ładne osiedla z domkami jednorodzinnymi.
Dalej jest rzeka Aare i dwa mosty pozwalające dostać się do centrum miasta. Wędrówkę kończę tradycyjnie na dworcu kolejowym.