z Kandersteg do Oeschinensee

Stopień trudności: T2 / ✶✶✶
Dystans: ok. 14 km
Czas: ok. 5 h
Podejście w górę: 929 m
Zejście w dół: 929 m
Najwyższy punkt: 1’987 m n.p.m.
Stacje: Kandersteg – Oberbärgli – Oeschinensee – Kandersteg
Najlepszy czas na wędrówkę: czerwiec – październik

Tyle osób zachwalało to miejsce, że i ja w końcu wybrałam się do Kandersteg i przepięknego, górskiego jeziora Oeschinensee.

Kandersteg to niewielka, malownicza miejscowość położona na wysokości 1’174 m n.p.m., w dolinie rzeki Kander. Jest bardzo znana z uwagi na fantastyczne szlaki górskie, trasy narciarskie i via ferraty. Znajduje się tutaj również Ośrodek Skautowy należący do Światowej Organizacji Ruchu Skautowego. Liczy on ponad 50 mln członków, pochodzących ze 169 państw członkowskich.

Z kolei Oeschinensee jest uważane za najpiękniejsze, górskie jezioro w Alpach. Znajduje się u podnóża potężnych ścian skalnych, ośnieżonych na szczytach, a jego turkusowa barwa, błyszcząca w promieniach słońca, wygląda nieziemsko. Dodatkowo w zasięgu wzroku jest zlodowaciały masyw górski Blüemlisalp. To po prostu trzeba samemu zobaczyć i doświadczyć.

Szlak prowadzi wysoko nad Kandersteg, po stromych, górskich zboczach. W niektórych miejscach ścieżki są dość wąskie i dodatkowo zabezpieczone linami. Nie pomylcie tylko dróg na starcie, ponieważ za parkingiem żółte drogowskazy kierują na nieco inną trasę. Dla ułatwienia dodam, że należy przejść przez camping, a droga prowadzi pod kolejką górską.

Na początku Oeschinensee widoczne jest z góry. A im wyżej, tym bardziej otwiera się wspaniała panorama. Na najwyższym punkcie, które jest również swego rodzaju platformą widokową, warto zrobić przerwę i nacieszyć oczy widokami.

Dalej droga prowadzi w dół do samego jeziora. Tam również nie zaszkodzi zatrzymać się na chwilę. Dla zgłodniałych jest dość spory wybór różnych przekąsek oferowanych w restauracji oraz w małych budkach stojących nieopodal jeziora.

Iwona Plewnia