z Anzère w wysokie góry

Stopień trudności: T2 / ✶✶✶
Dystans: ok. 17 km
Czas: ok. 5 h 40
Podejście w górę: 654 m
Zejście w dół: 1’462 m
Najwyższy punkt: 2’727 m n.p.m.
Stacje: Anzère (tèlècabine) – Pas de Maimbré – La Selle – Les Audannes – Serin – Ravouéné – Les Grillès – Anzère (tèlècabine)
Najlepszy czas na wędrówkę: lipiec – październik

Anzère to niewielka miejscowość położona na wysokości 1.500 m n.p.m. we francuskojęzycznej części Wallis.

Przed 1960 rokiem w regionie Anzère było zaledwie kilka małych schronisk górskich. W okresie około dwudziestu lat, okolica bardzo rozwinęła się, z rozległych pastwisk alpejskich do popularnego ośrodka sportów zimowych i letnich. Wczasowiczów przyciągają przepiękne tereny do wędrowania, fantastyczne widoki na czterotysięczniki oraz trasy narciarskie na wysokości ponad 2.000 metrów.

My również z radością wracamy w te rejony, mimo że do domu mamy około cztery godziny drogi.

W Anzère wjeżdżamy kolejką górską na wysokość 2’362 m n.p.m. do stacji Pas de Maimbré

Stąd zaczyna się nasza wędrówka. Najpierw idziemy przez zielone górskie zbocza, na których pasą się owce. Następnie, po pokonaniu wzniesienia, wkraczamy w zupełnie inny świat. Wszędzie bowiem dookoła szare i brunatne skały, niczym księżycowy krajobraz.

Idąc dalej dostrzegamy fragmenty dwóch lodowców. Przed nami jeszcze turkusowe jezioro Lac des Audannes i spacer wśród zieleni do stacji Anzère (tèlècabine). A to wszystko w niecałe sześć godzin marszu.

Z pewnością nie będziecie się nudzić na tym szlaku.

Trasa sama w sobie nie jest trudna, lecz wymaga koncentracji i ostrożności

Ścieżki na górskich zboczach są bowiem wąskie, a w niektórych miejscach również niestabilne przez drobne kamienie. Zatem patrzcie pod nogi i uważajcie na siebie.

Na koniec dodam, że gminy Ayent i Arbaz mają sporo prezentów dla swoich gości

Wystarczy spędzić przynajmniej jedną noc w regionie i zapłacić podatek turystyczny. Wówczas w hotelu otrzymuje się karnet „Anzère Liberté”, który uprawnia do bezpłatnego dostępu do różnych obiektów rekreacyjnych. Jest ich podobno ponad piętnaście. Ja skorzystałam zaledwie z trzech, z darmowego wejścia na baseny termalne w Anzère, z dojazdu autobusem do jeziora Lac de Tseuzier oraz z wjazdu kolejką górską do Pas de Maimbré. Prawda, że miło…

Iwona Plewnia

Menu