Mels – Walenstadt

Stopień trudności: T1 / ✶✶
Dystans: ok. 15 km
Czas: ok. 4 h 30
Podejście w górę: 691 m
Zejście w dół: 752 m
Najwyższy punkt: 830 m n.p.m.
Stacje: Mels – Heiligkreuz – Forggels – Wasserfall Berschis – Brüsis – Tscherlach – Walenstadt
Najlepszy czas na wędrówkę: kwiecień – listopad

Trasa zaczyna się w niewielkiej miejscowości Mels i biegnie dalej przez las u podnóża gór.

Pasmo górskie Churfirsten

Od samego początku tej wędrówki uwagę przyciąga pasmo górskie Churfirsten – wizytówka tego regionu. Jest ono jednym z najbardziej rozpoznawalnych pasm górskich w Szwajcarii. Jego charakterystyczny kształt zdobi błękitne ławki, które zachęcają do krótkiego odpoczynku.

Po drodze mija się kilka większych górskich strumieni oraz niewielkie gospodarstwa z pastwiskami.

Wodospad Berschis

Prawdziwą perełką na szlaku jest jednak wodospad Berschis, ukryty głęboko w lesie. Liczy on 46 metrów wysokości i robi sporo hałasu.

Najlepiej odwiedzić to miejsce wiosną, gdy topnieje śnieg. Wówczas duża ilość wody z hukiem rozbija się o skały, tworząc widowiskowy spektakl.

Wodospad otaczają bujna roślinność i skalne formacje.

Z wioski Berschis wędrówka do wodospadu zajmuje około pół godziny.

Ostatni odcinek trasy

Po wyjściu z wąwozu dociera się na skraj niewielkiej miejscowości Berschis. To oznacza, że wędrówka zbliża się już do końca. Las zostaje w tyle, a ścieżki prowadzą przez spokojne osiedla mieszkalne.

Spacer pomiędzy winnicami

Ostatni odcinek trasy biegnie pomiędzy malowniczymi winnicami, prosto do miasta Walenstadt, położonego nad przepięknym jeziorem Walen. Z Walenstadt prowadzą dalej dwa szlaki: wzdłuż brzegu jeziora do Weesen oraz w górę, u podnóża Churfirsten.

Na koniec dodam, że na trasie jest do pokonania trochę schodów (głównie w pobliżu wodospadu), są również niewielkie wzniesienia. Poza tym idzie się całkiem sprawnie i bez większego wysiłku.

Tę samą trasę przeszłam też jesienią, w gęstej mgle – relację znajdziecie we wpisie Jesienny spacer z Mels do Walenstadt.

Turystka w okularach, szarej czapce i żółtej chuście na tle warstwowych skał

Iwona Plewnia