Graubünden – w krainie świstaków

Stopień trudności: T2 / ✶✶✶
Dystans: ok. 13 km
Czas: ok. 5 h
Podejście w górę: 764 m
Zejście w dół: 1’229 m
Najwyższy punkt: 2’603 m n.p.m.
Stacje: St. Madrisa – Saaser Alp Untersäss – Saaser Alp Obersäss – Rätschenjoch – Gafia – Dörfji – St. Antönien Platz
Najlepszy czas na wędrówkę: lipiec – wrzesień

Wędrówka rozpoczyna się przy górskiej stacji Madrisa, na którą można wejść (dość strome i wymagające podejście) bądź wjechać kolejką z wioski Klosters.

Stacja, a zarazem piękny punkt widokowy, znajduje się na wysokości 1.884 m n.p.m.

Kolejny etap to około 2 godzinne podejście w górę do Rätschenjoch, znajdującego się na wysokości 2.602 m n.p.m. Nie jest łatwo, ale wszelkie trudy będą wynagrodzone, jak tylko dotrzecie na miejsce i waszym oczom ukaże się widok na drugą stronę wzniesienia.

Ja zrobiłam wielkie oczy i od razu zapomniałam o zmęczeniu i głodzie. Panorama jest bowiem nieziemska. Najpierw myślałam, że widzę zbocza górskie grubo pokryte śniegiem. Po kolejnym mrugnięciu oczami dostrzegłam, że to nie śnieg, lecz białe skały, które wyglądały niesamowicie na tle innych barw od zielonej po odcienie brązu i szarości. Polecam! Zdjęcia nie oddają tego, co tam ujrzałam.

Osoby, którym nie przeszkadza zimno oraz wiatr mogą na górze odpocząć i napawać się widokiem do woli. Mnie akurat nogi same poniosły dalej, w samo centrum tych formacji skalnych. Nie było to zbyt trudne, bo droga od tego momentu prowadzi cały czas w dół. Należy jednak uważać, ponieważ w kilku miejscach podłoże nie jest stabilne z uwagi na osuwające się kamienie. Odcinki te zabezpieczono linami.

Sygnalizuję, że w tym rejonie jest sporo świstaków

Na jednego z nich natknęliśmy się przypadkiem, idąc między skałami. Inne chowały się w trawie i z daleka nas obserwowały. Zatem, jak usłyszycie dość głośny gwizd (który oznacza w wolnym tłumaczeniu „Uwaga ludzie”), to rozejrzyjcie się, czy gdzieś nie wystaje mały łepek świstaka.

Ostatnie kilometry wędrówki to przyjemna, niewymagająca dużego wysiłku droga wzdłuż potoku, przez urokliwe wioski.

Istnieje również opcja zjazdu na dół hulajnogą, którą można wypożyczyć w pierwszej, mijanej wiosce

Górskie knajpy i punkty sprzedaży regionalnego sera znajdują się na początku trasy, tj. przy stacji Madrisa oraz po drugiej stronie wzniesienia za Rätschenjoch, w mijanych wioskach.

Mała wskazówka dla podróżujących komunikacją publiczną, autobus nr 222 ze St. Antönien do stacji kolejowej w Küblis jeździ stosunkowo rzadko i tylko do godziny 19.00. Zatem rozsądnie rozplanujcie swoją wędrówkę.

Iwona Plewnia

Menu